Elegancko i stylowo? Odpowiedź brzmi: brogsy!

Słynne na arenie międzynarodowej buty brogsy idealnie będą pasować do prawie każdego rodzaju stylizacji. Jak jednak nosić podobne dodatki? I czy koniecznie muszą być czarne?

BUTY BROGSY

Barwa niekoniecznie musi być czarna. W ten sposób kupowanie półbutów traci sens – przecież ażurowe ząbkowania staną się niewidoczne! Najbardziej odpowiednie zdają się brązowe buty. Kolor przypomni pierwotną funkcję, dzięki czemu stylizacja nabierze cech modnego vintage.

Dobór innych skórzanych akcesoriów podkreśli znaczenie brogsów (choć obok takich butów nie można przejść obojętnie). Kluczowy jest tutaj pasek. Najlepiej wybrać średnio – bądź ciemnobrązowy. Jeśli jednak nasz strój jest przeznaczony na bardziej casualową okazję, bez wyrzutów sumienia możemy sobie pozwolić na inne barwy. Wyjście ze znajomymi nie wymaga perfekcji.

Odpowiednio dobrane brogsy z pomocą Patine będą jednak harmonizować ze wszystkimi rodzajami spodni – od mniej formalnych garniturów, przez chinoisy, dżinsy, aż po kolorowe rurki. Dlatego powinny znaleźć się w szafie każdego mężczyzny.

BROGSOWE WARIACJE

Od XIV wieku obuwie tego typu było noszone przez chłopów i królów. Każda z grup dodała swoje osobiste udogodnienia. Mamy więc klasyczne full brogues wingtip z ażurowymi ozdobami układającymi się w kształt ptasich skrzydeł, M lub W. Blind brogues („ślepe”) pozbawiono noska, połówki mają prostokątne noski, ćwiartki – poziome ażurowanie krawędzi kapki.

Tradycyjne brogsy występują już wyłącznie w szkockich strojach narodowych. Jednak ich międzynarodowa mutacja stanowi rozległe silva rerum, zamykające w sobie wiele podobnych modeli. Dla laików coś takiego jak kształt ozdobnego paseczka wydawałoby się bez znaczenia. A jednak prawdziwi znawcy płacą grube pieniądze za odpowiedni rodzaj buta. Skórzane brogsy stanowią dziś towar ekskluzywny, a ich posiadanie wiąże się z prestiżem.

Comments are closed.